Jest piękny niedzielny poranek, godzina 6:00 wyruszam w stronę Krosna a dokładniej Korczyny by spotkać się z Karoliną i Michałem na sesji ślubnej.

Jako pierwszą lokalizację wybrali sobie Prządki, czyli Rezerwat przyrody, powszechnie znany zakątek chronionej przyrody, dokładnie 14 lutego 1957 r. zarządzeniem ministra leśnictwa i przemysłu drzewnego uznano grzbiet górski na pograniczu Korczyny i Czarnorzek, o powierzchni 13,62 ha, za rezerwat przyrody pod nazwą Prządki.
Prządki od niepamiętnych czasów były przedmiotem zainteresowania. Najwięcej podziwu budził wygląd samych skał. Dziwaczne ich kontury z licznymi zagłębieniami, rysami, szczelinami, zaokrąglone, przysadziste głaziszcza – wszystko to przypomina jakieś przygarbione postacie ludzkie zaklęte w kamień. Dlatego też wyobraźnia ludu osnuła dookoła nich romantyczne legendy.
Skały zawsze zwracały na siebie uwagę zarówno przygodnych wędrowców jak i przyrodników, starających się wytłumaczyć ich powstanie. Prządki zbudowane są z piaskowców ciężkowickich, których wiek geologiczny określany jest jako dolny eocen (55-35 mln lat temu). Piaskowiec ten tworzy cały wielki grzbiet na pograniczu Korczyny i Czarnorzek, a którego fragmentem są Prządki.

(źródło: http://korczyna.pl/strona/przadki-5) 

 

Sesja ślubna była bardzo udana, pogoda dopisała pomimo zapowiadanych deszczów i burz a tu prezentuję jako zapowiedź jedno zdjęcie z Rezerwatu Prządki

Plener ślubny prządki